No i minęło 12 miesięcy, a takt się dłużyły pierwsze miesiące z tym małym chłopcem, ten czas jest dziwny. Miś mimo że chętnie bada miodek od jakiegoś czasu, to teraz zmienił taktykę, weźmie do buzi ale pierwszą łyżeczkę musi wypluć, dopiero jak na języku poczuje co to było, to je dalej. Jednak porcje zazwyczaj dość małe, mniejsze niż na początku swojej przygody, ale za to częściej. Czasami zaskoczy z czymś, np zjadł całe kiwi i właściwie chciał jeszcze ale bałam się więcej dać, innego dnia zjadł całego banana odgryzając kawałek po kawałku.

Ogólnie trochę zwolniliśmy  z porcjami, mimo że chętnie próbuje, bardzo szybko się nudzi jedzeniem i rozgląda za innymi atrakcjami. Najbardziej znudziły się poranne kaszki. Z obiadami jest tak, że jednego dnia coś smakuje aż uszy się trzęsą, natomiast na drugi dzień – no niestety niejadalne.

Najbardziej podoba mu się jak widzi ze rodzice jedzą to samo, a najlepiej jakby dali to co sami mają na widelcu. No i jak ma ochotę to ładnie gryzie sam (mimo połowy zęba, leniwie wyrastającego) tak np odgryzie i zje śliwkę, morelę, banana, czasami większe kawałki jeszcze wypluje. Jedynie arbuza wypija sok i wypluwa całą resztę, tak dla odmiany żeby nie było nudnych przyzwyczajeń, że już jadłem.

Nowością były porzeczki, lekko rozgniecione, bo takie kulki mogą być niebezpieczne, zafascynowany nowym smakiem zjadł kilka czarnych i czerwonych, badał nie krzywił się. Podobnie z było z cytryną i ten wzrok, normalnie widać jak trybiki pracują. Agrest też bardzo smakował, wysysał całą zawartość, szkoda tylko że na krzaczku tak mało było…

Kolejna nowość to jajecznica z dodatkiem odrobiny masła. Połowa jajka znika ale musi być podana mamy palcami, łyżce czy widelczykowi misio nie ufa w tym przypadku.

Poza tym nie ma u nas na razie wielkich rewolucji kulinarnych, spokojnie wcinamy te same mieszanki warzywne tyko o innej konsystencji, czasami pojawi się w nich dodatek np makaron poszatkowany nożem, kawałki marchewki lub ziemniaka, kasza, takie małe niespodzianki.

No i lektura obowiązkowa przeczytana, kolejny poradnik o żywieniu, znajdujący się na dole strony : 1-rok-zycia