• 1kg dyni
  • Sok z 2 pomarańczy 
  • Sok z 2 cytrym (nawet 3 do smaku żeby było czuć cytrusy)
  • 350g cukru
  • Żelfiks 3:1 ( można zastapić pektynami)

Dynie obieram, używam hakaido i mogę to zrobić zwykła obieraczką, bez wysiłku. Kroje dynie i gotuje z dodatkiem wody, żeby się nie przypaliła ok 30min, zależy od dyni, aż będzie w większym stopniu rozgotowaną. Dodaje soki i mielę blenderem do uzyskania gładkiej konsystencji.  Dodaje cukier gotuje jeszcze ok 5 min i dodaje żelfiks gotuje kolejne 5min. Na koniec przekładam gorący dżem do wyłączonych słoików i zakręcam. 

Idealny do naleśników, pierogów i gofrów. Zaskoczył mnie Miś tym, że tak chętnie zjada, woli ten dżem ot truskawkowego. Przebolejemy żelfiks bo zjadł dynie bez marudzenia.  Dynia z działki się bardzo przydała. W smaku główną rolę grają cytrusy, jedynie konsystencja zdradza dynie.