Przeskocz do treści

  • Ryż
  • Groszek
  • Kurczak
  • Marchewka
  • Cebula
  • Zioła prowansalskie
  • Parmezan
  • Rosół

Mięso kroję na małe kawałki, obsmażam na niewielkiej ilości oleju, na koniec dodaję zioła prowansalskie, chwilę mieszam i zdejmuję z patelni. Na tej samej patelni obsmażam pokrojoną cebulkę i marchewkę, gdy zmiękną dodaję ryż, chwilę mieszam i podlewam wodą/rosołem, wrzucam groszek i tak gotuję (ok 20 min.) aż ryż wchłonie wodę i będzie miękki, można dolać trochę gorącej wody w trakcie, jak jest taka potrzeba.Na koniec dodaję kurczaka i parmezan. W końcowej fazie, jak jest już mało wody trzeba trochę pilnować i mieszać.

  • 4 marchewki
  • 1/2 cukinii
  • 1 mała cebulka czerwona
  • Jajko
  • Kasza manna 3 łyżki
  • Łyżka serka homogenizowanego
  • Pietruszka
  • Pieprz
  • Odrobina soli

Obrane marchewki i cukinię ścieram na tarce (grube oczka), cebulkę kroje na małą kosteczkę. Warzywa mieszam z pozostałymi składnikami, pozostawiam na kilka minut, w tym czasie kasza manna wchłonie trochę wody i napęcznieje. Formuję małe kotleciki. Moja cukinia puściła sporo wody więc jak przygotowałam kotlety to zostało mi w misce trochę płynu, mogłam dodać więcej manny ale już nie miałam więcej na stanie, znowu zjadł ten mały Misio cały zapas kaszy...

Uformowane kotlety smażyłam na średnim ogniu pod przykryciem, żeby się tak trochę uparowały.

  • pół dużej dyni lub jedną mniejszą
  • 5 marchewek
  • kwaśne jabłko
  • cebula
  • pieprz 
  • natka pietruszki
  • domowy rosół ok 2 szklanki
  • łyżka masła
  • 3 łyżki śmietany

Cebulkę kroję, marchewkę ucieram na tarce i podsmażam oba składniki w dużym garnku, jak cebula i marchewka się spocą to dodaję pokrojoną na małe kostki dynię (obraną i odpestkowaną), pokrojonego w kostkę ziemniaka i jabłuszko, podlewam rosołem. Gotuje ok ½ h aż wszystko zmięknie. Miksuję na krem i dodaje do smaku pietruszkę, pieprz, śmietanę i masło. 

 

1 Naleśniki z łososiem

Ciasto naleśnikowe:

  • 2 jajka
  • Szklanka mleka
  • Szklanka mąki

Dodatki:

  • Twarożek kanapkowy ( np Bieluch)
  • Koperek
  • Wędzony łosoś
  • Pomidor
2 Tortilla z łososiem:

  • Placki tortilli
  • Jogurt
  • Ogórek drobno pokrojony
  • Wędzony łosoś w plastrach

 

 

 

 

Ciasto na pierogi:

  • 250 g mąki
  • jajko
  • 100 ml wody

Dodatkowo:

Ciasto zagniatam, powinno być miękkie i elastyczne, natomiast jeżeli posiłkuję się maszynką do wałkowania makaronu to lepiej jak ciasto jest trochę twardsze i posypywane mąką za każdym włożeniem do maszynki. Z rozwałkowanego ciasta wykrawam krążki nakładam farsz i zalepiam, mamy wtedy klasyczne pierożki.

Można zrobić na styl włoski czyli na długim prostokącie nakładam co kawałek porcję farszu, następnie nakrywam drugim kawałkiem ciasta, dociskam w koło każdego farszu tak by uciekło powietrze, wykrawam radełkiem kwadraty.

Gotuję w gorącej wodzie po wypłynięciu 5 min.

Podaję posypane parmezanem i polane oliwą.

  • piersi z kurczaka
  • marchewka
  • groszek mrożony
  • mleko kokosowe
  • pasta curry
  • ryż

Piersi z kurczaka kroję na małe kawałki i smażę na niewielkiej ilości oleju, dodaję pokrojoną marchewkę. Jak będą podsmażone i zaczną nabierać koloru dodaję odrobiną pasty curry (u nas mniej niż łyżeczka, jednak są różne pasty najlepiej wybrać łagodną, lepiej dawać mniej zawsze można dołożyć w drugą stronę nie da rady). Po rozmieszaniu pasty dodaję groszek i mleko kokosowe, zostawiam na małym ogniu na ok 20 min aż mleko troszkę odparuje. Podaję z ugotowanym ryżem.

Zamiast groszku i marchewki można dodać ananasa, jednak u nas ostatnio jest szał na groszek 🙂 to jest taka fantastyczna zabawa dla Misi jak może łapać paluszkami te małe kulki z blatu i hop do dziobka. Dlatego w jego porcji dużo groszku.

 

Porcja dla 2 dorosłych i 1 Misia.

  • 500 g mąki pszennej (najlepiej durum typ 00, tak jak do makaronu)
  • 1/6 paczki świeżych drożdży lub 7 g suchych drożdży
  • 250 ml wody
  • 40 ml oliwy
  • łyżeczka cukru i soli (opcjonalne)
  • sos pomidorowy (passata w kartoniku, nie jest to to samo co przecier pomidorowy)
  • zioła prowansalskie
  • ser mozzarella
  • inne dodatki dla rodziców

Najpierw trzeba rozpuścić drożdże w wodzie z cukrem. Następnie przelać je do miski z odmierzoną mąką. Ja zazwyczaj robię dołek z jednej strony, w który wlewam rozczyn drożdżowy i lekko mieszam z mąką tak by trochę się zagęścił, a z drugiej strony na mąkę wlewam odmierzoną oliwę, na tym etapie jeszcze nie łączę wszystkich składników tylko czekam aż drożdże zaczną pracować. Po ok 15 min drożdże puszczają do mnie oczko, lekko bomblując, czyli przystępujemy do zagniatania, ja wyręczam się robotem ale można ręcznie. Jak ciasto jest gładkie, sprężyste, nie klejące się do rąk, odkładam na 1h - 2h do wyrośnięcia. Jest to ciasto które można po wyrośnięciu przechowywać w lodówce do 20 h.

Ciasto dzielę na 3 części. Wałkuję na grubość ok 7 mm, smaruję sosem pomidorowym, posypuję ziołami i na części przeznaczonej dla Misi trochę mozzarelli, na reszcie to co dusza zapragnie.

Pieczenie : 15 min w rozgrzanym piekarniku do 200°C, najlepiej każdą osobno.