Przeskocz do treści

22 miesiąc był trudny pod względem jedzenia. Zęby znowu dały znać o sobie co za tym idzie znowu podłapał Misio infekcje, katar, marudzenie, przytulanie się do mamy itp. Misio nie miał ochoty na jedzenie, widać było, że bolą go dziąsła i co twardszy kawałek to się krzywił i kończył jeść. Nawet w święta nie za bardzo wyszło jedzenie rosołu, ech. Wcina rosołek zmiana miny i rzyga, nie był to najlepszy dzień Misia dodatkowo męczyła go temperatura, za to na drugi dzień dziecko nie do poznania, bawi się i nadrabia stracony dzień, szkoda że kalendarz nie ułożył się dobrze dla Misia. Czytaj dalej... "22 miesiąc"